Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książki. Pokaż wszystkie posty

piątek, 4 września 2026

Przeczytane w lipcu i sierpniu

Przez te dwa miesiące przeczytałam cztery książki.

Jasnowidz - Bartłomiej Biesiekirski

Bilbord - J. D. Bujak

Stulecie Winnych. Ci, którzy walczyli. Tom II - Ałbena Grabowska

Stulecie Winnych. Ci, którzy wierzyli. Tom III - Ałbena Grabowska

Dokończyłam trylogię Ałbeny Grabowskiej. Mam z nią lekki problem, bo same książki czytało mi się dość szybko i przyjemnie, ale kompletnie nie byłam w stanie polubić bohaterów. Może trochę sympatii czułam do męskich postaci, ale kobiety w opisywanej rodzinie były według mnie niezbyt sympatyczne, często nabzdyczone i obrażone na cały świat. Dzieci w rodzinie Winnych były przemądrzałe, nad wiek rozwinięte i zachowywały się i myślały jak dorośli. Nawet kiedy główne bohaterki robiły coś dobrego, to i tak nie wzbudzało to u mnie w stosunku do nich pozytywnych uczuć. No nie mogłam się przemóc i choć trochę polubić postaci powieści ;)

Ciekawa jestem Waszych wrażeń po przeczytaniu tej trylogii, bo już sama nie wiem, czy to ja mam tak spaczone postrzeganie świata ;)

Pozdrawiam serdecznie :)


piątek, 10 lipca 2026

Przeczytane w maju i czerwcu

Przez ostatnie dwa miesiące miałam większą ochotę na książki i lista moich lektur wygląda tak:

Walezjusze. Królowie Francji 1328-1589 - Robert J. Knecht

Wybrana - Marek Stelar

Pomroki - Mariusz Kanios

Nieboskłon - Mariusz Kanios

Negatyw - Mariusz Kanios

Człowiek mroku - Unni Lindell

Monogram - Joanna Marat

Pierwsza pozycja to książka historyczna dotycząca dynastii Walezjuszów. Ciekawa byłam ich losów, bo ostatni z rodu był również naszym królem wybranym podczas pierwszej elekcji.

Inne książki to kryminały, całkiem wciągające, choć "Monogram" był trochę dziwny i najmniej mi ta lektura odpowiadała.

Oprócz czytania dziergam sobie na drutach i mam nadzieję, że niedługo będę mogła pokazać swoją pracę.

Pozdrawiam serdecznie, buziaki :)


niedziela, 3 maja 2026

Przeczytane od stycznia do kwietnia

Przez te cztery miesiące przeczytałam cztery książki. Niezbyt dużo, ale mogę się usprawiedliwić tym, że wzięłam się trochę za dzierganie.

A oto moje lektury:

Maria Tudor. Pierwsza królowa - Linda Porter

Skrzep - Robert Małecki

Klub Ognia Piekielnego - Anne Perry

Miodowa pułapka - Unni Lindell

Pierwsza pozycja to książka historyczna. Sięgnęłam po nią, bo chciałam się czegoś więcej dowiedzieć o siostrze Elżbiety I. I tak jak się spodziewałam, życie Marii wcale nie było usłane różami. Maria przez całe lata nie była pewna swojego losu, a jej sytuacja wciąż się zmieniała i była zależna od jej ojca Henryka VIII. W końcu została królową Anglii, ale nie panowała zbyt długo, bo po kilku latach zmarła w wieku zaledwie 42 lat.

Pozostałe książki to kryminały. Najlepiej mi się czytało "Skrzep" Roberta Małeckiego.

Pozdrawiam serdecznie :)


sobota, 3 stycznia 2026

Przeczytane w 2025 roku

Jak co roku przedstawiam moje ubiegłoroczne lektury. Ale najpierw chcę podziękować za wszystkie życzenia świąteczne i noworoczne, a także za karteczki od Ani, Anitki i Kasi :)


A teraz lista przeczytanych książek:

1. Cień - Marek Stelar

2. Były sobie świnki trzy - Olga Rudnicka

3. Za cenę śmierci - Małgorzata Rogala

4. Na wieczne potępienie - Małgorzata Rogala

5. Gwiazdy Oriona - Aleksander Sowa

6. Czas Wagi - Aleksander Sowa

7. Zbrodnia przed północą - Małgorzata Rogala

8. Wojna bogów - Erich von Däniken

9. Rodzinny interes - Wojciech Chmielarz

10. Katarzyna Aragońska. Hiszpańska królowa Henryka VIII - Giles Tremlett

11. Zapłata - Małgorzata Rogala

12. Ważka - Małgorzata Rogala

13. Zastrzyk śmierci - Małgorzata Rogala

14. Wenus umiera - Aleksander Sowa

15. Wielki pies - Aleksander Sowa

16. Ani żadnej rzeczy... - PM Nowak

17. Damy przeklęte. Kobiety, które pogrzebały Polskę - Kamil Janicki

18. Kartoteka 64 - Jussi Adler-Olsen

19. Szansa na sukces - David Nicholls

20. Nie idź tam - Dorota Glica

21. Z moich kości - Marcin Dudziński

22. Za nami wszystkimi - Marcin Dudziński

23. Jej wszystkie śmierci - Marta Zaborowska

24. Nikt nie powiedział - Małgorzata Rogala

25. Grzech zaniechania - Małgorzata Rogala

26. Rota - Grzegorz Brudnik

27. Gawra - Grzegorz Brudnik

28. Przebojowa dziewczyna - Karen Robards

Czytałam głównie kryminały, od czasu do czasu książki historyczne i obyczajowe. Te ostatnie coraz bardziej mnie nudzą, więc sięgam już po nie bardzo rzadko. Zamiast nich coraz częściej wybieram pozycje historyczne.

Pozdrawiam Was bardzo serdecznie, buziaki :)

wtorek, 30 grudnia 2025

Mój dzień w książkach 2025

Lubię zabawę "Mój dzień w książkach", w której podany tekst uzupełnia się tytułami przeczytanych w danym roku książek. I dzisiaj przedstawię jak ten "dzień" wyglądał u mnie.

Mój dzień w książkach 2025

Zaczęłam dzień (z) _____.
W drodze do pracy zobaczyłam _____
i przeszłam obok _____,
żeby uniknąć _____ ,
ale oczywiście zatrzymałam się przy _____.
W biurze szef powiedział: _____.
i zlecił mi zbadanie _____.
W czasie obiadu z _____
zauważyłam _____
pod _____ .
Potem wróciłam do swojego biurka _____.
Następnie, w drodze do domu, kupiłam _____
ponieważ mam _____.
Przygotowując się do snu, wzięłam _____
i uczyłam się _____,
zanim powiedziałam dobranoc _____ .

Moja wersja wygląda tak:

Zaczęłam dzień Za cenę śmierci.
W drodze do pracy zobaczyłam Wielkiego psa
i przeszłam obok Wojny bogów,
żeby uniknąć Zapłaty,
ale oczywiście zatrzymałam się przy Gawrze.
W biurze szef powiedział: Nie idź tam
i zlecił mi zbadanie Kartoteki 64.
W czasie obiadu z Damami przeklętymi
zauważyłam Cień
pod Gwiazdami Oriona.
Potem wróciłam do swojego biurka Z moich kości.
Następnie, w drodze do domu, kupiłam Rodzinny interes
ponieważ mam Szansę na sukces.
Przygotowując się do snu, wzięłam Zastrzyk śmierci
i uczyłam się Roty,
zanim powiedziałam dobranoc Na wieczne potępienie.

Tym wpisem kończę ten blogowy rok.

Życzę Wam udanego Nowego 2026 Roku, w którym wydarzą się tylko dobre rzeczy :)


niedziela, 9 listopada 2025

Przeczytane we wrześniu i październiku

Tym razem przeczytałam pięć książek i są to:

Damy przeklęte. Kobiety, które pogrzebały Polskę - Kamil Janicki

Kartoteka 64 - Jussi Adler-Olsen

Szansa na sukces - David Nicholls

Nie idź tam - Dorota Glica

Z moich kości - Marcin Dudziński

Książki Kamila Janickiego serdecznie polecam, bo lekko się je czyta, a przy okazji można się wiele dowiedzieć o naszej historii. W tej akurat pozycji pisze o kobietach, które wedle tytułu "pogrzebały Polskę", ale ja odniosłam wrażenie, że autor mimo wszystko ma o tych kobietach dobre mniemanie (przynajmniej w niektórych aspektach) i czuje do nich sympatię. Ja również tak do końca źle ich nie oceniam, działały bowiem w zupełnie innych realiach i w świecie z ogromną władzą i dominacją mężczyzn. A przez to miały o wiele mniejszą możliwość realizowania się i wcielania w życie swoich planów.

Pozdrawiam Was serdecznie :)


wtorek, 2 września 2025

Przeczytane w lipcu i sierpniu

U mnie niemoc twórcza wciąż trwa i takie jakieś ogólne rozmemłanie ;)

Przeczytałam:

Wenus umiera - Aleksander Sowa

Wielki pies - Aleksander Sowa

Ani żadnej rzeczy... - PM Nowak

Wszystkie książki to kryminały. Aleksander Sowa to pisarz i policjant. W jego powieściach jest sporo brutalności, bohaterowie mówią dosadnym językiem i trochę trzeba się wgryźć w opisywane historie. Policja i jej działania są przedstawione często w złym świetle, ale autor jako policjant chyba coś wie o tym środowisku.

Pozdrawiam serdecznie :)

 

sobota, 5 lipca 2025

Przeczytane w maju i czerwcu

U mnie wciąż rękodzielniczo nic się nie dzieje, ale za to chociaż trochę czytam. I tym razem mam na koncie cztery książki:

Katarzyna Aragońska. Hiszpańska królowa Henryka VIII - Giles Tremlett

Zapłata - Małgorzata Rogala

Ważka - Małgorzata Rogala

Zastrzyk śmierci - Małgorzata Rogala

Czytałam już wcześniej książkę o wszystkich kobietach Henryka VIII, ale chciałam dowiedzieć się czegoś więcej o pierwszej żonie króla Anglii. Utwierdziłam się w przekonaniu, że to były straszne czasy, a życie każdego człowieka zależało wyłącznie od widzimisię władcy.

Pozostałe pozycje to seria lekkich kryminałów, które czyta się szybko i przyjemnie.

Pozdrawiam wszystkich serdecznie :)


sobota, 3 maja 2025

Przeczytane w marcu i kwietniu

Ostatnio jestem tutaj mało aktywna i nic rękodzielniczo się nie dzieje, ale za to udało mi się przeczytać cztery książki.

Czas Wagi - Aleksander Sowa

Zbrodnia przed północą - Małgorzata Rogala

Wojna bogów - Erich von Däniken

Rodzinny interes - Wojciech Chmielarz

Na razie będę tutaj rzadziej i prawdę mówiąc mam taki czas, że nic mi się nie chce. Muszę chyba naładować akumulatory. Ale na zaprzyjaźnionych blogach bywam, choć może nie zawsze zostawiam komentarz.

Trzymajcie się zdrowo, pozdrawiam Was serdecznie, buziaki :)


wtorek, 4 marca 2025

Przeczytane w styczniu i lutym

Przez dwa miesiące udało mi się przeczytać pięć książek. Mam nadzieję, że w tym roku uda mi się przeczytać więcej niż w tamtym. No i zobaczymy czy tak będzie :)

A to moje lektury:

Cień - Marek Stelar

Były sobie świnki trzy - Olga Rudnicka

Za cenę śmierci - Małgorzata Rogala

Na wieczne potępienie - Małgorzata Rogala

Gwiazdy Oriona - Aleksander Sowa

Z książek Olgi Rudnickiej chyba wyrosłam. Ze trzy lata temu po przeczytaniu jej nowej powieści byłam zdziwiona, że napisała taką słabą książkę. Zrobiłam więc sobie odpoczynek od tej autorki i dopiero niedawno kupiłam jej najnowszą powieść. Według opinii, które czytałam wywnioskowałam, że to będzie dobra rozrywka. No i się wzięłam za lekturę. W połowie książki uśmiechnęłam się może raz, ale ogólnie to stwierdziłam, że bohaterowie są mało sympatyczni i strasznie wkurzający, a sama opowieść jest niezbyt śmieszna. Dla porównania przeczytałam książkę "Były sobie świnki trzy", czyli wcześniejszą i co się okazało - że bohaterowie są tak samo mało sympatyczni i wkurzający, a opowieść jest tak samo niezbyt śmieszna ;) A poprzednio czytając miałam niezły ubaw! Jak widać gusta mogą się zupełnie zmienić na przestrzeni krótkiego czasu.

A resztę książek polecam.

Pozdrawiam serdecznie :)


sobota, 4 stycznia 2025

Przeczytane w 2024 roku

Zanim przejdę do podsumowania czytelniczego, to najpierw chciałabym bardzo podziękować za wszystkie życzenia świąteczne i noworoczne, które dotarły do mnie różnymi drogami. Otrzymałam również karteczki, za które ogromnie dziękuję :)

Karteczki przyszły od Ani, Anitki, Beatki i Kasi:

A teraz już czas na listę przeczytanych książek:

1. Zrost - Robert Małecki

2. Skrucha - Marek Stelar

3. Krzywda - Marek Stelar

4. Milczenie - Marek Stelar

5. Ucieczka znad rozlewiska - Katarzyna Zyskowska-Ignaciak

6. Plantageneci. Waleczni królowie, twórcy Anglii - Dan Jones

7. Zwykła przyzwoitość - Wojciech Chmielarz

8. Warcholstwo. Prawdziwa historia polskiej szlachty - Kamil Janicki

9. Zapadlina - Robert Małecki

10. Milcząc jak grób - Małgorzata Rogala

11. Przysięga miłości. Mieć odwagę, by marzyć. Tom III - Susan Anne Mason

12. Rykoszet - Marek Stelar

13. Płacz i płać - Olga Rudnicka

14. Twardy zawodnik - Marek Stelar

To jeszcze na koniec życzę Wam samych wspaniałych i szczęśliwych chwil w nowym roku :) Oby wszystko dobrze się układało :)

Pozdrawiam Was serdecznie, buziaki :)


środa, 2 października 2024

Przeczytane od maja do września

Słabiutko idzie mi ostatnio czytanie, ale mam dużo innych zajęć i z książkami jakoś tak mi nie po drodze.

Przeczytałam tylko dwie książki:

Plantageneci. Waleczni królowie, twórcy Anglii - Dan Jones

Zwykła przyzwoitość - Wojciech Chmielarz

Książka "Plantageneci" opowiada historię królewskiej dynastii, która rządziła Anglią od 1154 do 1399 roku. Pozycja ta ma ponad 600 stron, do tego mnóstwo dat, nazw, imion i nazwisk, więc czytanie szło mi bardzo powoli. Musiałam mocno się skupiać, żeby choć częściowo zapamiętać podane informacje. Ale oczywiście polecam tę pozycję, szczególnie tym, którzy lubią historię świata.

"Zwykła przyzwoitość" to trzecia część kryminałów z Bezimiennym. Wybrałam ją jako lżejszą lekturę i przeczytałam szybko i z zainteresowaniem.

Pozdrawiam serdecznie :)


środa, 1 maja 2024

Przeczytane w marcu i kwietniu

Przez ostatnie dwa miesiące udało mi się przeczytać trzy książki.

Krzywda - Marek Stelar

Milczenie - Marek Stelar

Ucieczka znad rozlewiska - Katarzyna Zyskowska-Ignaciak

"Krzywda" i "Milczenie" to następne części opowieści z aspirantem Dominikiem Przeworskim. We wszystkich rozwiązywanych przez policjanta sprawach trzeba cofnąć się daleko w przeszłość, aby odnaleźć tropy, które doprowadzą do odkrycia sprawców zabójstw.

Dla odmiany sięgnęłam też po lekką pozycję, czyli "Ucieczkę znad rozlewiska". Kiedyś już tę książkę czytałam, ale to było kilka lat temu, więc zrobiłam sobie powtórkę. Jest to przyjemna lektura na poprawę humoru :)

Pozdrawiam i życzę udanego długiego weekendu :)


sobota, 2 marca 2024

Przeczytane w styczniu i lutym

W ciągu ostatnich dwóch miesięcy przeczytałam dwie książki.

Zrost - Robert Małecki

Skrucha - Marek Stelar

Obie książki to kryminały i obie dobrze mi się czytało. "Zrost" to czwarta pozycja z serii z komisarzem Bernardem Grossem, zaś "Skrucha" to pierwsza z trzech z aspirantem Dominikiem Przeworskim. I co tu więcej pisać - jest trup, a nawet więcej niż jeden i trzeba sprawę rozwiązać ;) Polecam :)

Pozdrawiam ciepło, buziaki :)


niedziela, 7 stycznia 2024

Przeczytane w 2023 roku

Jak co roku przedstawiam listę przeczytanych lektur. Tym razem mam na koncie 16 książek. Listę uzupełniłam pozycjami z listopada i grudnia:

1. Przypływ - Cilla i Rolf Börjlind

2. Jane Austen i jej racjonalne romanse - Anna Przedpełska-Trzeciakowska

3. Apartament - Izabela Janiszewska

4. Żony sławnych mężów - Eugenia Kochanowska

5. Opowiem Ci o zbrodni - różni autorzy

6. Damy srebrnego wieku - Kamil Janicki

7. Wiktoria, żona Alberta - George Bidwell

8. Kobieta w klatce - Jussi Adler-Olsen

9. Zabójcy bażantów - Jussi Adler-Olsen

10. Wybawienie -  Jussi Adler-Olsen

11. Pierwsze damy II Rzeczpospolitej - Kamil Janicki

12. Polisa śmierci - Robin Cook

13. Wiatrołomy - Robert Małecki

14. Urwisko - Robert Małecki

15. Pompeje. Życie rzymskiego miasta - Mary Beard

16. Wybór - Piotr Kościelny

 

Bardzo dziękuję za wszystkie życzenia, które przyszły do mnie różnymi drogami :) Dziękuję za pamięć :)

A to karteczki od Anitki i Beatki:

Życzę Wam w Nowym Roku samych dobrych dni i dużo zdrowia :)

Pozdrawiam serdecznie :)


niedziela, 10 grudnia 2023

Mój dzień w książkach 2023

Już kolejny rok bawię się tekstem, który uzupełnia się tytułami przeczytanych książek. Jeśli chcecie wiedzieć o co chodzi w tej zabawie, to możecie przeczytać zasady tutaj i na blogu Książki Sardegny.

Mój dzień w książkach 2023

Zaczęłam dzień (z) _____.
W drodze do pracy zobaczyłam _____
i przeszłam obok _____,
żeby uniknąć _____ ,
ale oczywiście zatrzymałam się przy _____.
W biurze szef powiedział: _____.
i zlecił mi zbadanie _____.
W czasie obiadu z _____
zauważyłam _____
pod _____ .
Potem wróciłam do swojego biurka _____.
Następnie, w drodze do domu, kupiłam _____
ponieważ mam _____.
Przygotowując się do snu, wzięłam _____
i uczyłam się _____,
zanim powiedziałam dobranoc _____ .

W tym roku tak wygląda moja wersja:

Zaczęłam dzień z Jane Austin i jej racjonalnymi romansami.
W drodze do pracy zobaczyłam Pompeje. Życie rzymskiego miasta
i przeszłam obok Wiatrołomów,
żeby uniknąć Zabójców bażantów,
ale oczywiście zatrzymałam się przy Damach srebrnego wieku.
W biurze szef powiedział: Opowiem Ci o zbrodni.
i zlecił mi zbadanie Przypływu.
W czasie obiadu z Wiktorią, żoną Alberta
zauważyłam Pierwsze damy II Rzeczpospolitej
pod Urwiskiem.
Potem wróciłam do swojego biurka Wybawienia.
Następnie, w drodze do domu, kupiłam Apartament
ponieważ mam Kobietę w klatce.
Przygotowując się do snu, wzięłam Polisę śmierci
i uczyłam się Wyboru,
zanim powiedziałam dobranoc Żonom sławnych mężów.

Chętnie przeczytam inne wersje, zapraszam więc do zabawy.

Pozdrawiam serdecznie :)


piątek, 3 listopada 2023

Przeczytane we wrześniu i październiku oraz jedna zagubiona książka

Ostatnio mało czytam, trochę robię na drutach, ale tak ogólnie to jestem mało wydajna ;) Może dlatego, że chorowałam, a może przez pogodę... Nie wiem.

Zacznę dzisiaj od jednej książki, o której zupełnie zapomniałam przy poprzednim wpisie książkowym:

Pierwsze damy II Rzeczpospolitej - Kamil Janicki

Tego autora mogę polecić z czystym sumieniem, choć ta pozycja troszkę mniej mnie zainteresowała. Na pewno jednak dowiecie się z niej dużo ciekawych rzeczy.

A w ostatnim okresie przeczytałam:

Wiatrołomy - Robert Małecki

Urwisko - Robert Małecki

"Wiatrołomy" to pierwszy tom nowej serii kryminalnej Roberta Małeckiego, a "Urwisko" - drugi. Akcja jest niespieszna, ale wciąga i z przyjemnością przeczytałam obie książki. Mam nadzieję, że będzie kontynuacja.

A w następnych dniach domowe obowiązki bardzo mocno mnie zaabsorbują i pewnie znowu chwilę mnie tu nie będzie.

Pozdrawiam Was bardzo serdecznie, trzymajcie się zdrowo :)


niedziela, 3 września 2023

Reglanowa bluzeczka na drutach, przeczytane w lipcu i sierpniu

Z włóczek, które zostały mi po zrobieniu bluzeczki z poprzedniego posta, wydziergałam jeszcze jedną robótkę. Tym razem chciałam poćwiczyć robienie reglanu. Umiem robić od góry na okrągło, ale zniechęcało mnie pogłębianie dekoltu z przodu rzędami skróconymi. Natknęłam się jednak na sposób, który jest banalnie prosty i zupełnie nie wymaga pracy przy dekolcie - wręcz przeciwnie, dzierga się plecy, po to aby przód był odpowiednio uformowany. Ten sposób jest zupełnie nieobecny na polskich stronach poświęconych dzierganiu reglanem (albo ja nie potrafiłam nic znaleźć na ten temat). Jest za to obecny na stronach zagranicznych.

A o co dokładnie chodzi w tym sposobie robienia reglanu? Otóż po rozdzieleniu robótki na rękawy, przód i tył odkładamy jak zwykle oczka rękawów na osobne nitki, natomiast zajmujemy się tylko tyłem robótki. Aby pogłębić dekolt musimy wykonać kilka centymetrów tyłu (4-6 cm) dziergając rzędami powrotnymi. Dopiero po osiągnięciu odpowiedniej długości odcinka pleców łączymy przód i tył i dalej pracujemy już na okrągło.

I to wszystko. Dekolt będzie miał taką głębokość jak długi wykonamy dodatkowy odcinek pleców.

To jest tak proste i genialne, że żałuję, że nie poznałam tego sposobu wcześniej.

A czy Wy znaliście taki sposób wykonywania reglanu?


I jeszcze zgodnie z dzisiejszym tytułem czas na książki. Przez te dwa miesiące udało mi się przeczytać tylko jedną pozycję - "Polisa śmierci" Robina Cooka. Jest to thriller medyczny, w którym medycyna, wielkie pieniądze i mafia albańska łączą się w skomplikowaną układankę.

Pozdrawiam serdecznie :)


niedziela, 2 lipca 2023

Przeczytane w maju i czerwcu

Trochę mnie tu nie było, a to z tego powodu, że sprawy domowe bardzo mnie ostatnio zaabsorbowały i na rękodzieło nie miałam zupełnie czasu i ochoty. Ale udało mi się za to przeczytać cztery książki.

Wiktoria, żona Alberta - George Bidwell

Kobieta w klatce - Jussi Adler-Olsen

Zabójcy bażantów - Jussi Adler-Olsen

Wybawienie -  Jussi Adler-Olsen

Jussi Adler-Olsen to duński pisarz, który popularność zyskał m.in. za sprawą swojej serii powieści kryminalno-sensacyjnych o Departamencie Q w duńskiej policji. Pierwszą książką z tego cyklu jest "Kobieta w klatce". Powieści całkiem dobrze się czyta, choć momentami przeszkadzało mi zbyt dużo słownych wygibasów i powiedzonek, które miały być chyba zabawne, ale według mnie niekoniecznie takie były. Poza tym, może po duńsku mają większy sens, a przetłumaczone na polski tracą swoją lekkość i humor. Podoba mi się za to, że sprawy kryminalne przeplatają się z codziennym życiem bohaterów, które też jest często poplątane i przez to ciekawe.

Tak czy inaczej można spokojnie sięgnąć po tę serię.

Pozdrawiam Was serdecznie, buziaki :)


wtorek, 2 maja 2023

Przeczytane w marcu i kwietniu

Przez dwa ostatnie miesiące udało mi się przeczytać trzy książki:

Żony sławnych mężów - Eugenia Kochanowska

Opowiem Ci o zbrodni - różni autorzy

Damy srebrnego wieku - Kamil Janicki

"Żony sławnych mężów" to krótkie opowiadania o kobietach, które towarzyszyły znanym polskim poetom, malarzom, żołnierzom. Autorka przedstawia małżeństwa i ich losy, ale kładzie nacisk na rolę kobiet jaką odgrywały one w życiu swych bardziej znanych mężów.

Kamila Janickiego już Wam polecałam i nic się tu nie zmieniło. Jego książkę czytałam z ogromną przyjemnością. Dowiedziałam się sporo o Ludwice Marii Gonzaga oraz trochę o Marysieńce Sobieskiej. Książka skończyła się za szybko i jakoś tak nagle. I o to mogę mieć do autora pretensje :) Kamil Janicki przedstawił dość szczegółowo losy Ludwiki Marii, i to na niej skupił się w zasadzie w swojej opowieści, a o Marysieńce Sobieskiej wspomina dopiero pod koniec książki. Nie zmienia to faktu, że mam ochotę na więcej pozycji jego autorstwa.

Pozdrawiam serdecznie :)