Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ceramika. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ceramika. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 7 sierpnia 2014

Brelok obronny ;)

Oplatane koralikami kule widuję na wielu blogach, i oczywiście i ja musiałam spróbować jak to się robi. Ale, żeby nie było tak łatwo, wzięłam najbrzydszą kulę jaką miałam, czyli nierówną, z naciekami szkliwa i ciężką, bo ceramiczną. Jak ćwiczyć, to na maksa ;) Do tego stwierdziłam, że oplotę to bez wzoru - na żywioł. Wiecie, że lubię improwizować. Oplotłam raz i wiedziałam już jak chcę to zrobić, po czym sprułam robotę i zrobiłam oplot docelowy. Kula zrobiła się ładniejsza, ale krzywa jest tak samo, jak była przed ozdobieniem ;) Z mojej kuli zrobiłam breloczek, bo do niczego innego się nie nadaje, a że ma sporą wagę, to może służyć do obrony. Brelok ma ok. 3 cm średnicy. Po wzięciu zamachu można nim rozbijać ściany ;)))

Oto moja kula obronna:



A tak wyglądała kula przed ozdobieniem:


Czy spróbuję jeszcze opleść jakąś kulę? Tego nie wiem, ale na razie moja chęć do oplatania została chwilowo zaspokojona.

Pozdrawiam Was ciepło i dziękuję za tyle pochwał pod ostatnim postem z bransoletką w trójkąty :)
Miłego dnia :)

piątek, 7 grudnia 2012

Korale

Powoli szykuję prezenty pod choinkę. Te korale powstały właśnie jako prezent, zresztą zamówiony. Do stworzenia naszyjników użyłam kul ceramicznych, filcowych (gotowych - sama nie filcuję) i drewnianych o śr. ok. 2 cm.

 
 
 
 
Zima zawitała już do nas na całego, sypie śniegiem i wszystko jest bialutkie.
 
Miłego dnia Wam życzę :)