Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serwetka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serwetka. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 11 lutego 2016

Bieżnik

Po wydzierganiu kilku okrągłych serwetek zachciało mi się prostokątnego bieżnika wzorem siatkowym, czyli filetem. Znów sięgnęłam do moich gazetek ze wzorami i w oko wpadł mi model nr 8 z pisma "Diana - Robótki Ręczne" nr 9 z 1997 roku. Schemat dostosowałam do swoich potrzeb i wydziergałam bieżnik. Miałam problem, żeby go tak naciągnąć, aby miał proste brzegi. Zawsze mam z tym problem przy prostokątnych serwetach, tym bardziej, że moich prac nie moczę w krochmalu, ani w innych usztywniaczach, jedynie je napinam i prasuję gorącym żelazkiem z parą. Może kiedyś jednak spróbuję je wykrochmalić, aby moje serwetki ładniej się prezentowały. Mimo wszystko, bieżnik mi się podoba, szczególnie prostota i regularność wzoru.

A oto i on:



Jego wymiary to ok. 34x61 cm.

Pozdrawiam wszystkich serdecznie :)

środa, 3 lutego 2016

Kompletny komplet

W poprzednim poście pokazywałam Wam komplet serwetek. Ale wydawało mi się, że jedna serwetka niezbyt tam pasuje, więc wydziergałam inną:


A cały zestaw podkładek wygląda teraz tak:


Komplet jest w całości złożony z serwetek mojego autorstwa.

Pozdrawiam Was serdecznie :)

niedziela, 31 stycznia 2016

Komplet kompletnie różnych serwetek

Chciałam wydziergać sobie komplet małych serwetek. Stwierdziłam jednak, że to jest okropnie nudne robić to samo 6 razy. Dlatego postanowiłam, że każda serwetka będzie inna, a łączyć je będzie podobny rozmiar oraz beżowe nici, które są w każdej pracy. Znalazłam wzór w internecie na pierwszą serwetkę, natomiast pięć pozostałych wymyśliłam sama. Ich wygląd jest totalną improwizacją i zaskoczeniem nawet dla mnie samej, ponieważ zaczynałam środkowe kółeczko, a potem każdy rządek wymyślałam na bieżąco. Musiałam jedynie pilnować, żeby rozmiary serwetek były zbliżone. Cztery pierwsze mają ok. 18 cm średnicy, natomiast dwie ostatnie wyszły trochę większe i mają ok. 19,5 cm średnicy.

Pierwsza serwetka zrobiona według wzoru z internetu:


Pozostałe są mojego autorstwa:






Ciekawa jestem, które z nich podobają się Wam najbardziej.

Pozdrawiam wszystkich cieplutko, miłego dnia :)

poniedziałek, 25 stycznia 2016

Dwie serwetki

Dzisiaj pokażę Wam dwie serwetki mojego pomysłu.

Pierwszą wykonałam z elementów, które wykorzystałam w poprzedniej serwetce. Same elementy troszkę zmieniłam i łączyłam je inaczej, a serwetka wyszła bardziej kanciasta ;) Brzeg obrobiłam jednym rządkiem oczek ścisłych. Jej wymiary to ok. 23,5x23,5 cm.



Drugą serwetkę wykonałam z dwóch powodów. Po pierwsze chciałam wykorzystać resztę nici, które mi zostały po innych projektach. Ponieważ jednak nie wiedziałam na jak dużą pracę ich wystarczy, postanowiłam coś zaimprowizować. I to jest drugi powód jej powstania. Chciałam się przekonać, czy potrafię samodzielnie wymyślić wzór na okrągłą serwetkę. Według mnie, tworzenie wzorów na okrągłe serwety nie jest prostym zadaniem. Chciałam nie tylko być odtwórcza, ale i twórcza ;) I ku mojej radości i zadowoleniu sprostałam temu zadaniu i teraz już ze spokojnym sumieniem mogę dziergać według innych wzorów i odtwarzać do woli, bo wiem, że potrafię również coś z siebie twórczego wykrzesać ;)



Serwetka ma średnicę ok. 24 cm.

Życzę wszystkim miłego wieczoru :)

poniedziałek, 18 stycznia 2016

Mała serwetka z elementów

Strasznie mnie korciło, żeby spróbować zrobić jakąś serwetkę z elementów. Dla wprawy wydziergałam taką drobnostkę:



W najszerszym miejscu serwetka mierzy 28 cm, a w najwęższym 22 cm. Elementy są wymyślone przeze mnie, a brzeg był wzorowany na modelu z "Robótek ręcznych" nr 8 z 2003 roku. Dużo w tej pracy improwizacji, bo wszystko dopasowywałam do siebie podczas dziergania. Ale się udało :)

Dziękuję za odwiedziny i że zostawiacie takie motywujące komentarze :)
Pozdrawiam wszystkich serdecznie i życzę miłego dnia :)

sobota, 16 stycznia 2016

Zielona serwetka z różą

Dzisiaj zaprezentuję Wam serwetkę z różą. Wzór zaczerpnęłam z "Robótek ręcznych" nr 7 z 2003 roku. Wprowadziłam niewielkie zmiany w mojej pracy w porównaniu z modelem gazetkowym. Użyłam tych samych zielonych nici, co w poprzedniej okrągłej serwetce. A jej wymiary to ok. 45x40 cm.


Na drugim zdjęciu widać, że serwetka nie jest idealnie prosta. Wynika to z faktu, że jej nie napinałam, bo nie mam do tego warunków, tylko przeprasowałam gorącym żelazkiem z parą. Do tego puste kratki wzoru mogą powodować lekkie zwężanie pracy. Ale takie są uroki ręcznej roboty ;)


Pozdrawiam Was ciepło i życzę udanego weekendu :)

wtorek, 12 stycznia 2016

Zielona serwetka

Bardzo miałam ochotę zrobić jakąś szydełkową serwetkę, więc wyciągnęłam swoje gazetki robótkowe, żeby znaleźć odpowiedni model. A w tych gazetkach... same piękne wzory, co jeden to ładniejszy... Trudno było wybrać ten najpiękniejszy. Postawiłam więc na coś prostego, co nie sprawi mi trudności, a da radochę z szydełkowania. Zabrałam się za model z "Robótek ręcznych" nr 6 z 2003 roku. Serwetka jest zmodyfikowana przeze mnie, bo brzeg bardzo falował, więc go zmieniłam.

Oto ona:



Serwetka wykonana jest z grubszych nici bawełnianych, nie jest usztywniona, tylko wyprasowana gorącym żelazkiem z parą. Ma ok. 25 cm średnicy.

Życzę miłego dnia :)

czwartek, 11 września 2014

Szydełkowa serwetka do kompletu

W poprzednim poście pokazałam małe podkładki z włóczki, a dziś prezentuję większą serwetkę do kompletu. Wykonałam ją na bazie tego samego wzoru, czyli środek wygląda identycznie jak w małych podkładkach, a brzeg szydełkowałam według mojego "widzimisię". Nie jest to może szczyt artyzmu, ale serwetka prezentuje się całkiem ładnie ;)


Ta większa podkładka ma średnicę ok. 24 cm i również wykonałam ją z Medusy.

A tu dla porównania z mniejszą koleżanką:


I jako komplecik:


Spodobało mi się szydełkowanie takich włóczkowych serwetek, bo efekt pracy przychodzi dosyć szybko i całkiem nieźle się prezentuje. Nie trzeba bawić się też w usztywnianie i napinanie, bo gruba włóczka daje trochę sztywności robótce.

Dziękuję wszystkim za odwiedziny i tyle miłych słów, które tu zostawiacie. To naprawdę przyjemne, gdy jest odzew "drugiej strony", tej oglądającej i czytającej bloga :)
Pozdrawiam Was cieplutko :)

środa, 10 września 2014

Szydełkowe podkładki

Od jakiegoś czasu bardzo chciałam mieć podkładki wykonane szydełkiem, ale nie takie filigranowe z kordonka i maciupeńkie, tylko mięsiste i dość duże. I dziś już takie mam :) Właśnie sobie zrobiłam i teraz Wam je pokażę.




Serwetki mają ok. 18 cm średnicy. Wykonałam je z włóczki Medusa (80% bawełna, 20% akryl) w kolorze jasnego beżu. Włóczka wygląda dość sznurkowato, ale właśnie o to mi chodziło. Do tego strasznie się rozdwaja i praca nią szydełkiem jest sporym wyzwaniem, żeby połapać wszystkie niteczki podczas przerabiania oczek. Takie rozdwajające się włóczki wolę przerabiać drutami.
Wzór na serwetki znalazłam tutaj.
Podkładki nie są niczym usztywnione, tylko przeprasowane gorącym żelazkiem z parą przez ściereczkę. Nawet ich nie napinałam szpilkami, bo nie było takiej konieczności.
Do kompletu planuję jeszcze wykonać jedną większą serwetę z podobnym wzorem. Jak coś wymyślę, to Wam pokażę :)

Życzę wszystkim miłego dnia :)

piątek, 28 marca 2014

Wygrane candy

Dzisiaj otrzymałam przesyłkę od Czarnej Jagody, a w niej pełno śliczności. Jadzia organizowała zabawę, w której można było wygrać serwetkę, ale oprócz owej serwetki dostałam jeszcze inne piękne ręcznie wykonane przedmioty:


Kiedy otwierałam paczkę, to poczułam wspaniały zapach. Okazało się, że to herbata z dodatkiem pomarańczy. W przesyłce znalazła się nie tylko piękna serwetka, ale i drewniane korale, jajko w szydełkowej koszulce, igielnik i coś słodkiego. Wszystko jest bardzo dokładnie wykonane, a ja z przyjemnością patrzę, dotykam i podziwiam, wącham herbatkę, którą zaraz sobie zaparzę i zapewne zagryzę słodką czekoladką.

Jadziu, sprawiłaś mi ogromną frajdę tymi prezentami :) Bardzo Ci za nie dziękuję :)

Pozdrawiam wszystkich cieplutko :)