Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolczyki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolczyki. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 23 sierpnia 2020

Kolczyki - różne wariacje kolorystyczne

Tak mi się spodobał ten wzór na kolczyki, że zrobiłam jeszcze kilka wersji w różnych kolorach. Dzisiaj pokażę trzy z nich.




Korzystam wyłącznie z zasobów, które posiadam, więc to mnie ogranicza w doborze kolorów i materiałów. Okazuje się jednak, że w moich pudłach można znaleźć różne skarby, które po odczekaniu nawet kilku lat przydają mi się teraz i nie muszę robić specjalnych zakupów, żeby sobie potworzyć.

Miłego dnia :)

czwartek, 13 sierpnia 2020

Kolczyki z koralików

Dzisiaj zaprezentuję Wam dwie pary kolczyków, które są proste do zrobienia, ale mają wiele uroku. Wzory na nie znalazłam tutaj i tutaj.




Ostatnio mam fazę na delikatne i romantyczne kolczyki. Sporo wzorów można znaleźć w internecie na różnych filmikach, wystarczy tylko poszukać.

Pozdrawiam wszystkich serdecznie :)

sobota, 4 lipca 2020

Kolczyki - piasek i woda

Niedawno zrobiłam zakupy koralikowe i mam nowe śliczne kolory :) No i oczywiście muszę je wypróbować. Tym razem znowu stworzyłam kolczyki z frędzlami, ale w beżach i niebieskościach.



Życzę Wam miłej soboty :)

sobota, 27 czerwca 2020

Kolczyki z frędzlami

Dzisiaj przedstawię Wam kolczyki z frędzlami, w kolorach, których zestawienie bardzo mi się podoba. Dla mnie nie jest takie oczywiste, ale musiałam je wypróbować.




A w głowie mam następne pomysły, które czekają na zrealizowanie.

Udanego weekendu :)

środa, 17 czerwca 2020

Komplet biżuterii

Wyplotłam ostatnio z koralików bransoletkę ściegiem herringbone, a do kompletu kolczyki "indiańce". Powrót do koralikowania sprawił mi sporo przyjemności. Przypominam sobie ściegi, wypracowane kiedyś sposoby plecenia itd. Przybywa pomysłów na następne prace...

Ale teraz czas na komplecik:




Starałam się uchwycić na zdjęciach urodę biżuterii, ale nie do końca mi się to udało. Koraliki kompletnie nie chciały współpracować z aparatem.

*****

Chciałam przypomnieć, że można się wciąż zapisać do zabawy "Podaj dalej" pod tym postem (klik).
Trochę szkoda, że nie ma chętnych, bo zabawa niedługo całkiem zaniknie.
Może jednak ktoś się skusi? Zapraszam serdecznie :)

Życzę Wam miłego wieczoru :)

piątek, 29 maja 2020

Kolczyki - powrót do koralików

Po bardzo długiej przerwie zajęłam się koralikami. Powyciągałam z pudeł zapomniane pojemniczki ze skarbami i jako pierwsze powstały kolczyki. Bez problemu przypomniałam sobie ściegi, moje palce wiedziały co robić, ale moje oczy trochę już miały problem z tak małymi elementami. Chyba czas na okulary do bliży ;)

A oto kolczyki:


Na tym zdjęciu kolczyki wyglądają jakby były pogniecione, choć wcale tak nie jest:


Biżuterię zgłaszam do zabawy u Ani "Kości zostały rzucone":


Wyrzuciłam kostkami 4 i 6 oczek, a w tabeli jest to metal. Metalowe na pewno są bigle kolczyków, a oprócz tego użyłam koralików w metalicznym kolorze hematytu.

Pozdrawiam Was bardzo serdecznie i życzę miłego weekendu :)

poniedziałek, 10 czerwca 2019

Trochę biżuterii

Ostatnio zrobiłam troszkę różnej biżuterii. Ale nic spektakularnego. Tylko zwyczajne bransoletki na gumce i kamyki wklejane w metalowe bazy. Jakoś mam ochotę na takie proste zwyklaczki. Może dlatego, że nigdy takich jeszcze nie robiłam, choć biżuterią zajmuję się już parę ładnych lat.

Bransoletek zrobiłam całe mnóstwo, dlatego pokażę Wam je hurtowo ;)



A w metalowe bazy wkleiłam niebieskie kaboszony. Nie wiem jak nazywają się te kamyki, ale nie ma to dla mnie żadnego znaczenia. Kupiłam, bo mi się spodobały :) Zrobiłam z nich wisior i kolczyki, ale nie jest to komplet.



Mam jeszcze kilka różnych kamyków i baz do wykorzystania, więc pewnie coś równie prostego powstanie. Tworzenie takiej biżuterii sprawiło mi mnóstwo radości. Fajnie się bawiłam :)

Pozdrawiam wszystkich serdecznie :)

niedziela, 11 grudnia 2016

Wisior - rivoli i superduo

Do kolczyków z poprzedniego posta zrobiłam wisiorek. Oplotłam go również w koraliki superduo, a zawiesiłam na sznurze wykonanym ściegiem tubular herringbone. Sznur jest zrobiony z koralików o rozmiarze 15o i muszę przyznać, że trudno mi się go plotło, bo ledwo widziałam co robię.




A tak wygląda wisior i kolczyki w komplecie:


Dziękuję za odwiedziny i miłe słowa, które zostawiacie w komentarzach :)
Udanego popołudnia :)

wtorek, 6 grudnia 2016

Kolczyki - rivoli i superduo

W końcu mogę pokazać Wam coś biżuteryjnego. Zrobiłam parę małych kolczyków z kryształkami rivoli, które oplotłam koralikami superduo. Nareszcie znalazłam sensowny sposób na ładny i łatwy oplot tych kryształków, bez użycia ściegu peyote. Inspirowałam się kolczykami Antonelli Di Spigno z magazynu "Beadwork" (December/January 2015).





Kolczyki są drobne, oplecione kryształki mają 12 mm średnicy. Nieskromnie powiem, że bardzo mi się podobają :)

Pozdrawiam wszystkich serdecznie :)

poniedziałek, 18 kwietnia 2016

Kolczyki - haft koralikowy

To są moje pierwsze kolczyki wykonane haftem koralikowym. Bardzo chciałam takie kolczyki sobie uszyć. Żeby wyszły mi jednakowe robiłam je jednocześnie, czyli jeden etap w pierwszym kolczyku i taki sam etap w drugim. Do ich wykonania użyłam kaboszony ceramiczne, taśmę cyrkoniową, hematyty, FP i koraliki toho. Bigle są srebrne.

Najgorsze jednak było zrobienie im zdjęć. Kaboszony są jak małe lusterka i w każdym prawie położeniu odbijała się w nich moja postać. Z wielu zdjęć wybrałam tylko dwa, z których w miarę jestem zadowolona.

A teraz czas na moje kolczyki:



Życzę wszystkim pięknego i słonecznego dnia :)

wtorek, 10 lutego 2015

Z fioletem

Dzisiaj mam do pokazania dwie rzeczy - bransoletkę i kolczyki. W obu wykorzystałam te same fioletowe koraliki, ale w zupełnie innych odsłonach.

Najpierw bransoletka z czernią:



I kolczyki z żółcią:




Kolczyki w takim połączeniu kolorystycznym bardzo mi się podobają. Są energetyczne i radosne - o ile kolczyki mogą być radosne ;)

Pozdrawiam Was cieplutko :)

piątek, 25 lipca 2014

Kolczyki romby

Proste kolczyki wykonane z kosteczek toho (rozmiar 1,5 mm) ściegiem brick stitch.



Miłego wieczoru :)

czwartek, 26 czerwca 2014

Kolczyki rivoli w fiolecie

Odpoczęłam sobie od koralików ponad miesiąc i teraz wracam do nich z przyjemnością. Pracą, którą Wam dzisiaj przedstawię są oplecione kaboszony rivoli. Kamyki są dość duże, mają 16 mm średnicy. Za małe się jeszcze nie biorę, najpierw poćwiczę na większych. Zresztą one wcale takie ogromne się nie wydają, dla mnie są w sam raz.




Kryształek jest przezroczysty, ale w oplocie przejmuje barwę koralików i wygląda jakby był lekko fioletowy - tak przynajmniej widać to na zdjęciach.

Życzę wszystkim miłego popołudnia :)

wtorek, 6 maja 2014

Wygrana w candy

Wczoraj przyszła do mnie paczuszka od Ani, u której wygrałam jakiś czas temu candy. A w paczuszce były takie skarby:


Śmieszne, mięciutkie zajączki, do tego biżuteria filcowa i kopertówka, serwetki, karteczka od Ani, serduszka i łakocie. Bardzo Aniu dziękuję za te prezenty :) Taka przesyłka w poniedziałek to bardzo miłe rozpoczęcie dnia :)

Pozdrawiam Was serdecznie :)

sobota, 3 maja 2014

Zielono mi

Dziś przedstawiam Wam długie kolczyki z frędzlami wykonane ściegiem brick stitch. Są dość ciężkie, ale nie powodują dyskomfortu podczas noszenia. Delikatnie dzwonią, gdy ruszy się głową.





Na końcach frędzli umieściłam koraliki rose petals, które bardzo mi się podobają i koniecznie musiałam je kupić. Kolczyki są bardzo efektowne i są dla kobiet, które lubią być zauważone :)

*****

Muszę się pochwalić również otrzymanymi wyróżnieniami, które otrzymałam od Irenki i Betki.


Bardzo Wam za nie dziękuję :)
Nie nominuję jednak nikogo, bo w tej chwili jest mi trudno dokonać wyboru spośród tylu blogów.

Dziękuję za odwiedziny i komentarze :)
Pozdrawiam wszystkich cieplutko :)

środa, 30 kwietnia 2014

Morski w dwóch odsłonach

Siłą rozpędu powstała jeszcze jedna para kolczyków wachlarzy, w której kolor morski (albo ciemny turkusowy - jak kto woli) połączyłam ze złotem. I to jest pierwsza odsłona, czyli ciepła.






Natomiast w bransoletce wykonanej ściegiem herringbone użyłam m.in. odcieni szarości - i to jest druga odsłona - zimna.



Zarówno z ciepłymi jak i zimnymi barwami kolor ten, według mnie, bardzo dobrze wygląda.

*****

Na moje CANDY można się jeszcze zapisywać dzisiaj i jutro. Zapraszam :)

Dziękuję za odwiedziny :)
Miłego wieczoru :)