Chciałam wydziergać sobie komplet małych serwetek. Stwierdziłam jednak, że to jest okropnie nudne robić to samo 6 razy. Dlatego postanowiłam, że każda serwetka będzie inna, a łączyć je będzie podobny rozmiar oraz beżowe nici, które są w każdej pracy. Znalazłam wzór w internecie na pierwszą serwetkę, natomiast pięć pozostałych wymyśliłam sama. Ich wygląd jest totalną improwizacją i zaskoczeniem nawet dla mnie samej, ponieważ zaczynałam środkowe kółeczko, a potem każdy rządek wymyślałam na bieżąco. Musiałam jedynie pilnować, żeby rozmiary serwetek były zbliżone. Cztery pierwsze mają ok. 18 cm średnicy, natomiast dwie ostatnie wyszły trochę większe i mają ok. 19,5 cm średnicy.
Pierwsza serwetka zrobiona według wzoru z internetu:
Pozostałe są mojego autorstwa:
Ciekawa jestem, które z nich podobają się Wam najbardziej.
Pozdrawiam wszystkich cieplutko, miłego dnia :)