niedziela, 2 października 2022

Przeczytane we wrześniu

Tym razem udało mi się przeczytać trzy książki.

Oto one:

Królowa - Elżbieta Cherezińska

Pańszczyzna. Prawdziwa historia polskiego niewolnictwa - Kamil Janicki

Damy złotego wieku - Kamil Janicki

"Królowa" to kontynuacja "Hardej", opowiada dalsze losy Świętosławy, jej dzieci oraz jej brata Bolesława.

"Pańszczyzna" to historia polskich chłopów, którzy z każdym wiekiem byli coraz bardziej traktowani jak żywy dobytek pana, a nie ludzkie istoty. Ich życie miało znaczenie tylko wtedy, gdy mogli dostarczyć pracę i pieniądze swemu "właścicielowi". Momentami zastanawiałam się, czy niewolnicy w Ameryce Północnej mieli lepiej od polskich chłopów, czy jednak nie. Ciekawe byłoby porównanie obu tych zjawisk - niewolnictwa i pańszczyzny.

Książka "Damy złotego wieku" przedstawia zaś losy trzech kobiet: Bony Sforzy, Barbary Radziwiłłówny i Anny Jagiellonki. Autor najwięcej uwagi poświęcił królowej Bonie. Sporo można się też dowiedzieć oczywiście o Zygmuncie Starym i Zygmuncie Auguście, nie tylko jakimi byli władcami, ale też po prostu ludźmi.

Książki Kamila Janickiego czyta się świetnie, są pisane w lekkim stylu, sporo informacji zostaje w głowie :)

Pozdrawiam serdecznie :)


niedziela, 4 września 2022

Przeczytane w sierpniu

W sierpniu przeczytałam tylko jedną książkę, ale sporych rozmiarów. Zresztą jest to pozycja, którą czytałam powoli, na spokojnie, bo jest tam sporo imion, faktów, które trzeba sobie trochę poukładać w głowie. A mowa jest o "Hardej" Elżbiety Cherezińskiej. Akcja dzieje się w czasach Mieszka I i Bolesława Chrobrego, ale główną postacią jest córka Mieszka Świętosława. Autorka tą opowieścią chce zwrócić uwagę na kobiety w historii świata i naszego państwa, a które są pomijane, kiedy opowiada się o ważnych momentach w dziejach narodów. W historycznych dokumentach wymieniani są właściwie tylko władcy, książęta, królowie, a nie kobiety związane z nimi - ich matki, córki, czy żony. A przecież bez nich historia toczyłaby się zupełnie inaczej. Kobiety miały na władców ogromny wpływ i udawanie, że tak nie było tego nie zmieni. Nawet w historii Polski mieliśmy kobiety koronowane na królów, ale mało się o tym pamięta. Jadwiga Andegaweńska i Anna Jagiellonka były królami, a nie królowymi (żonami królów), ale więcej mówi się o ich mężach - Władysławie Jagielle i Stefanie Batorym. Owszem, sprawowali faktyczną władzę, tylko że kobietom na to po prostu nie pozwalano. I właśnie ta książka ma uświadomić, że kobiety w historii były równie ważne co mężczyźni.

Ta pozycja spowodowała, że zainteresowałam się innymi wątkami historycznymi i już sprawiłam sobie kilka nowych książek, które czekają w kolejce na przeczytanie.

Pozdrawiam Was bardzo serdecznie :)


sobota, 13 sierpnia 2022

Krótka wycieczka - Aflopark

Dzisiaj wybraliśmy się z mężem obejrzeć prywatny ogród w Pabianicach "Aflopark". Powstał on w 2019 roku na obszarze prawie pięciu hektarów. Można tam obejrzeć wiele roślin ozdobnych, ale również sad ze starymi odmianami owoców, lasek brzozowy, ogródek ziołowy i warzywnik. W ogrodzie jest sporo ławek, można więc usiąść i spokojnie odpoczywać wśród roślin. Pod koniec zwiedzania złapała nas ulewa i oglądanie skończyliśmy szybciej niż planowaliśmy, ale już wiemy, że do ogrodu wrócimy w innych porach roku. We wrześniu chcemy obejrzeć kwitnące wrzosy, w maju azalie i rododendrony, potem piwonie, a jeszcze później liliowce... W ogrodzie można spacerować po dróżkach i trawniku. A trawnik jest perfekcyjnie utrzymany.

Wstęp jest płatny - 15 zł od osoby (bilet normalny) i 10 zł (bilet ulgowy).

Zrobiliśmy trochę zdjęć i pokażę Wam kilka z nich.








Chętnie tam wrócę, bo naprawdę jest co oglądać.

Pozdrawiam wszystkich serdecznie :)


wtorek, 2 sierpnia 2022

Przeczytane w lipcu

W lipcu przeczytałam jedną książkę zatytułowaną "Pierwsze słowo" autorstwa Martina Kuckenburga. Chciałam dowiedzieć się więcej o początkach pisma. Sama książka jest podzielona na dwie części. W pierwszej autor przedstawia zagadnienia związane z powstaniem i rozwojem mowy, natomiast w drugiej części pisze o powstaniu pisma. Ja akurat bardziej byłam zainteresowana tą drugą częścią. Jak dla mnie w książce było za mało ilustracji czy zdjęć pokazujących najstarsze zabytki piśmiennictwa. Chętnie obejrzałabym więcej przykładów dotyczących tego zagadnienia.

Książka jest ładnie wydana, ma grubą oprawę.

Pozdrawiam słonecznie :)