środa, 17 czerwca 2026

Ażurowy szal

Kilka tygodni temu wydziergałam sobie moherkowy szal z prostym wzorem ażurowym. Zrobiłam go z dwóch nitek włóczki Alize Angora Gold (80% akryl, 20% wełna) w kolorze przybrudzonego różu. Szal ma wymiary ok. 185 cm długości i ok. 38 cm szerokości. Pomimo dużej ilości akrylu udało mi się robótkę delikatnie ukształtować do odpowiedniej formy. Wybrałam prosty wzór ażurowy, bo jest ładny, łatwy do zapamiętania i szybko się nim dzierga. Szal był mi potrzebny na rodzinną uroczystość w chłodniejszy dzień i spełnił swoje zadanie.




Jestem z robótki bardzo zadowolona, bo to mój pierwszy ażurowy szal i nie byłam pewna efektu. Same ażury nie są dla mnie czymś skomplikowanym, ale nigdy jeszcze nie stosowałam ich do takiej pracy, raczej w swetrach, a to jednak inny rodzaj dzianiny.

Pozdrawiam serdecznie :)


niedziela, 3 maja 2026

Przeczytane od stycznia do kwietnia

Przez te cztery miesiące przeczytałam cztery książki. Niezbyt dużo, ale mogę się usprawiedliwić tym, że wzięłam się trochę za dzierganie.

A oto moje lektury:

Maria Tudor. Pierwsza królowa - Linda Porter

Skrzep - Robert Małecki

Klub Ognia Piekielnego - Anne Perry

Miodowa pułapka - Unni Lindell

Pierwsza pozycja to książka historyczna. Sięgnęłam po nią, bo chciałam się czegoś więcej dowiedzieć o siostrze Elżbiety I. I tak jak się spodziewałam, życie Marii wcale nie było usłane różami. Maria przez całe lata nie była pewna swojego losu, a jej sytuacja wciąż się zmieniała i była zależna od jej ojca Henryka VIII. W końcu została królową Anglii, ale nie panowała zbyt długo, bo po kilku latach zmarła w wieku zaledwie 42 lat.

Pozostałe książki to kryminały. Najlepiej mi się czytało "Skrzep" Roberta Małeckiego.

Pozdrawiam serdecznie :)


sobota, 25 kwietnia 2026

Sweter na drutach

W końcu - po długiej przerwie w dzierganiu- mogę Wam pokazać sweter na drutach. Zrobiłam go z włóczek w fioletowych odcieniach. Niektóre z nich mają chyba ze trzydzieści lat, a może nawet więcej. Do tego są trochę szorstkie i chropowate. Dlatego dodałam do nich jedną nitkę moherkowej włóczki i robiłam na drutach nr 6, żeby dzianina była delikatniejsza i bardziej miękka.


Bardzo przyjemnie dziergało mi się ten sweterek, bo troszkę już się stęskniłam za drutkami :)

Pozdrawiam serdecznie :)


piątek, 3 kwietnia 2026

Życzenia

Z okazji Świąt Wielkanocnych

życzę wszystkim dużo zdrowia, spokoju oraz radości.

Niech te dni przyniosą miłe chwile

z rodziną i bliskimi.

Wesołych Świąt!

 
🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣🐣

wtorek, 17 marca 2026

Kartki świąteczne

Już niedługo następne święta, więc zrobiłam karteczki na tę okoliczność. Kilka z nich Wam pokażę.



Jak to u mnie bywa karteczki są proste, ale takie właśnie lubię robić. Papiery są z różnych kolekcji, staram się jednak żeby pasowały do siebie kolorystycznie.

Pozdrawiam wszystkich serdecznie :)


niedziela, 1 lutego 2026

ABC - opowiadanie

Znalazłam u Uli zabawę słowną, która polega na napisaniu krótkiego opowiadania, gdzie każde zdanie musi zaczynać się kolejną literą alfabetu. Pomysł bardzo mi się spodobał i stworzyłam krótki tekst zgodnie z wytycznymi.

Zielona sukienka

Alicja stała w galerii handlowej przed wystawą sklepu z ubraniami i patrzyła na sukienkę w kolorze głębokiej zieleni.

Była nią zachwycona.

Cały czas patrzyła na suknię i nie mogła się ruszyć sprzed wystawy.

- Dość tego - pomyślała.

Energicznie skierowała się w prawo i nagle zderzyła się z młodym mężczyzną.

- Fajtłapa - wysyczał w stronę Alicji.

- Gdzie leziesz! - rzucił do niej.

- Hola, hola - jakiś starszy pan ujął się za dziewczyną.

Inni ludzie przechodzili obok nich niezainteresowani sytuacją.

Jednak po chwili ktoś się zorientował, że ten starszy mężczyzna to bardzo znany aktor i wokół Alicji zaczął się zbierać mały tłumek pragnący autografów i zdjęć ze znanym człowiekiem.

Ktoś zaczął przepychać się do środka zbiegowiska i Alicja znów wpadła na młodego człowieka.

Lekko się przestraszyła, że ten znowu ją obsztorcuje, ale on tylko spojrzał na nią i cicho powiedział:

- Łatwo nie będzie.

Mrugnął do niej okiem i dodał:

- No, nie będzie łatwo wyrwać się z tego tłumu.

Odwrócił się i zaczął przeciskać się między zebranymi gapiami.

Po chwili Alicja zaczęła iść za nim oddalając się od zbiegowiska i zostawiając aktora samego.

Raz tylko obejrzała się za siebie, ale widać było, że znany celebryta doskonale czuje się wśród swoich fanów i chętnie pozuje do zdjęć.

Szła chwilę za młodym człowiekiem, a potem skierowała się ku wyjściu z galerii.

Tramwajem dotarła do domu zmęczona po całym dniu pełnym intensywnych wrażeń, ale z mocnym postanowieniem, że kupi tę zieloną sukienkę.

Usiadła przy komputerze i zaczęła przeglądać oferty sklepów internetowych, gdzie znalazła swoją wymarzoną kreację.

Wiedziała, że nie musi nawet przymierzać sukienki i że będzie wyglądać w niej świetnie, więc szybko zamówiła ją z dostawą do domu.

Zielona sukienka miała być dostarczona następnego dnia i kiedy kurier nazajutrz zapukał do drzwi szybko pobiegła otworzyć, a wtedy zobaczyła młodego mężczyznę spotkanego w galerii trzymającego paczkę w ręku...


Lubię takie zabawy, zawsze sprawiają mi mnóstwo radości podczas tworzenia.

Pozdrawiam Was serdecznie :)