poniedziałek, 10 sierpnia 2026

Kolorowy sweter

Znowu wydziergałam sweter, tym razem wielobarwny. Robiłam go z trzech nitek. Jedna to kolorowa włóczka skarpetkowa, do niej dołożyłam nitkę granatową i brązową. Wyszedł mocno kolorowy sweter, choć przez dodatek tych dwóch włóczek trochę jednak stonowany. Użyłam drutów nr 8, a do ściągaczy nr 7. Sweter był robiony w częściach, czyli tył i przód osobno, a potem rękawy od góry z nabranych na ramionach oczek. Do zszycia zostają rękawy i boki. Taki sposób dziergania swetrów lubię najbardziej, choć nie przepadam za zszywaniem. Ale za to końce nitek mogę ukryć w szwach, co według mnie jest najwygodniejsze.




Jest lato, a ja mam rozpoczęty następny sweter na zimę. Postanowiłam, że spróbuję wykorzystać jak najwięcej włóczek, których mam sporo w pudłach i nie będę na razie kupować nowych wełenek, choć oferta sklepów internetowych bardzo kusi ;)

Pozdrawiam serdecznie :)


poniedziałek, 27 lipca 2026

Sweter zwyklak

Dzisiaj pokażę Wam mój nowy sweter, który powstał w ramach utylizacji resztek i z chęci podziergania na drutach. Sweter zrobiony jest z trzech nitek drutami nr 9, ściągacze - nr 8 i 7. Dwie nitki są czarne, trzecia to moherkowa włóczka w kolorze szarym (dół swetra i rękawów) i brudnoróżowym (góra swetra i rękawów). Na zdjęciach niezbyt widać tę różnicę między kolorami. Jako urozmaicenie na przodzie i z tyłu zrobiłam nieregularnie rozrzucone rzędy oczek lewych.



Sweter jest dość luźny i jestem z niego całkiem zadowolona, bo na początku nie zapowiadało się, że mi się tak spodoba ;)

A na drutach mam nowy udzierg, o wiele bardziej kolorowy.

Pozdrawiam serdecznie :)


piątek, 10 lipca 2026

Przeczytane w maju i czerwcu

Przez ostatnie dwa miesiące miałam większą ochotę na książki i lista moich lektur wygląda tak:

Walezjusze. Królowie Francji 1328-1589 - Robert J. Knecht

Wybrana - Marek Stelar

Pomroki - Mariusz Kanios

Nieboskłon - Mariusz Kanios

Negatyw - Mariusz Kanios

Człowiek mroku - Unni Lindell

Monogram - Joanna Marat

Pierwsza pozycja to książka historyczna dotycząca dynastii Walezjuszów. Ciekawa byłam ich losów, bo ostatni z rodu był również naszym królem wybranym podczas pierwszej elekcji.

Inne książki to kryminały, całkiem wciągające, choć "Monogram" był trochę dziwny i najmniej mi ta lektura odpowiadała.

Oprócz czytania dziergam sobie na drutach i mam nadzieję, że niedługo będę mogła pokazać swoją pracę.

Pozdrawiam serdecznie, buziaki :)


środa, 17 czerwca 2026

Ażurowy szal

Kilka tygodni temu wydziergałam sobie moherkowy szal z prostym wzorem ażurowym. Zrobiłam go z dwóch nitek włóczki Alize Angora Gold (80% akryl, 20% wełna) w kolorze przybrudzonego różu. Szal ma wymiary ok. 185 cm długości i ok. 38 cm szerokości. Pomimo dużej ilości akrylu udało mi się robótkę delikatnie ukształtować do odpowiedniej formy. Wybrałam prosty wzór ażurowy, bo jest ładny, łatwy do zapamiętania i szybko się nim dzierga. Szal był mi potrzebny na rodzinną uroczystość w chłodniejszy dzień i spełnił swoje zadanie.




Jestem z robótki bardzo zadowolona, bo to mój pierwszy ażurowy szal i nie byłam pewna efektu. Same ażury nie są dla mnie czymś skomplikowanym, ale nigdy jeszcze nie stosowałam ich do takiej pracy, raczej w swetrach, a to jednak inny rodzaj dzianiny.

Pozdrawiam serdecznie :)