czwartek, 19 września 2013

Cubic raw - owocowe kolczyki

Do bransoletki z poprzedniego postu dorobiłam kolczyki w postaci wałeczków. Sekwencja kolorów jest dopasowana do kolorystyki bransoletki.
 
 
A tak prezentuje się komplet:
 
 
Bardzo dziękuję za miłe słowa pod ostatnim postem :)
Życzę Wam udanego dnia :)
 


wtorek, 17 września 2013

Cubic raw - owocowa bransoletka

Jak wiecie, uwielbiam cubic raw i chociaż jest pracochłonny, to warto poświęcić kilka dni, aby cieszyć się efektowną biżuterią. Dlatego raz na jakiś czas zabieram się do plecenia tą techniką. Do zrobienia tej pracy zainspirowała mnie zielona bransoletka wykonana przez Kati. Wykorzystałam koraliki w różnych kolorach, bo wciąż nie robię nowych zakupów, tylko używam tego co mam w swoich zbiorach. A mam jeszcze sporo ;)
 
A oto moja owocowa bransoletka:
 
 
 
 
 
Bardzo mi miło, że mnie odwiedzacie i zostawiacie ślad w postaci komentarzy. To bardzo motywuje do pracy :)
Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie :)
 


sobota, 7 września 2013

Drugie życie koralików

Moja mama miała naszyjnik ( chyba jeszcze z lat 80-tych) z drobnych koralików w trzech kolorach. Po wielu latach używania nitka popękała i naszyjnika nie dało się już nosić. Trafił więc on w moje ręce, abym coś z nim zrobiła. Sprułam całość i okazało się, że koraliki są nierówne, do tego mniejsze niż toho 11o, a część koralików jest tak niepasująca do ogółu, że musiałam się ich pozbyć. Postanowiłam, że skoro to kiedyś był naszyjnik, to teraz również będzie, że zrobię go ściegiem spiral herringbone, i że spróbuję tak połączyć kolory, aby się łagodnie przenikały. Koralików wystarczyło na naszyjnik długości ok. 100 cm.
 
 
 
 
 
Sama praca zajęła mi kilka dni i przyznam, że była dość monotonna. Kiedy zaczynałam nowy kolor, to cieszyłam się jak dziecko, że jest jakaś odmiana, mimo że ścieg był wciąż ten sam. Barwy, jak widzicie, są bardzo energetyczne i samo patrzenie na naszyjnik już poprawia humor.
 
Dziękuję za wszystkie odwiedziny i pozostawione w komentarzach słowa :)
Życzę Wam miłego wieczoru :)
 


środa, 21 sierpnia 2013

Porządki i pomyłka

Ostatnio zrobiłam małe porządki wśród komentarzy, bo od jakiegoś czasu miałam problem z niechcianymi reklamami. W tej chwili tylko posiadacze konta Google będą mogli u mnie komentować. Wiem, że to lekkie utrudnienie, ale w ten sposób pozbędę się niepotrzebnego spamu. Podczas tego sprzątania skasowałam niechcący komentarz Marzenki, dlatego aby jej to jakoś zrekompensować, chciałabym w tym miejscu zachęcić Was do odwiedzenia jej bloga. Możecie tam znaleźć cudowne szydełkowe zabawki, które na pewno przypadną Wam do gustu. Są one bowiem wykonane z najwyższą starannością i dbałością o szczegóły, a przy tym po prostu ładne i kolorowe.
Marzenko, mam nadzieję, że takie rozwiązanie Cię satysfakcjonuje i nie będziesz miała mi za złe, że usunęłam Twój komentarz.
 
A w kwestii koralików nic się u mnie nie dzieje. Na razie warsztat zwinęłam do pudeł i czekam na odpowiednią chwilę/wenę, żeby wszystkie akcesoria znów wyciągnąć na światło dzienne. A mam w planach i prace koralikowe i szyciowe. Takie przerwy dobrze robią, bo potem człowiek ma więcej ochoty na dłubanie.
 
Pozdrawiam Was bardzo serdecznie :)
Życzę miłego wieczoru :)
 


poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Wymianka z Azalią

Jakiś czas temu Azalia poprosiła mnie o bransoletkę z koralików dla swojej córki. W zamian miałam dostać torebkę. I dzisiaj ją otrzymałam, ale oprócz niej w paczce były inne rzeczy. A jakie, to możecie zobaczyć na zdjęciach:


 

Do torebki w cudnych energetycznych kolorach dołączone były: sówka, broszka, ubranko na telefon i kolorowe zamotki. Sówka jest taka milusia, że aż mi się robi miło od samego patrzenia na nią :)
Bardzo Ci Grażynko dziękuję za wspaniałą wymiankę :)))

Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie, witam nowych obserwatorów :)
Miłego dnia :)