Dzisiaj pokażę Wam mój nowy sweter, który powstał w ramach utylizacji resztek i z chęci podziergania na drutach. Sweter zrobiony jest z trzech nitek drutami nr 9, ściągacze - nr 8 i 7. Dwie nitki są czarne, trzecia to moherkowa włóczka w kolorze szarym (dół swetra i rękawów) i brudnoróżowym (góra swetra i rękawów). Na zdjęciach niezbyt widać tę różnicę między kolorami. Jako urozmaicenie na przodzie i z tyłu zrobiłam nieregularnie rozrzucone rzędy oczek lewych.
Sweter jest dość luźny i jestem z niego całkiem zadowolona, bo na początku nie zapowiadało się, że mi się tak spodoba ;)
A na drutach mam nowy udzierg, o wiele bardziej kolorowy.
Pozdrawiam serdecznie :)


Ja się już dawno zabieram za dzierganie a takie na grubych drutach mi się niezmiernie podoba, szybko dzianiny przybywa. Ważne że Tobie sweter się podoba i że trochę resztek włóczki zeszło. Fajne ten sweterek chyba też muszę spróbować, aczkolwiek tyle tego jest w sklepach że szkoda naszej roboty, ale coś trzeba robić !!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Mam jeszcze sporo włóczek, to trzeba je wykorzystać. A swetry kupuję bardzo rzadko, bo mam dużo zrobionych własnoręcznie. Pozdrawiam :)
UsuńPieknie wyszedl i bardzo ciekawy , też męczę sweter ale na nr 5 drutach,może do końca roku skończę? Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńDruty nr 5 to nie takie cienkie. Kiedyś to głównie na trójkach robiłam i jakoś szło. Ale teraz wolę na grubszych. Pozdrawiam :)
UsuńBardzo mi się podoba. Pięknie wyszedł. Pozdrawiam serdecznie ♥️
OdpowiedzUsuńDziękuję i również pozdrawiam :)
UsuńSuper sweter i najważniejsze, że dobrze się w nim czujesz. :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło
Wyszedł lepiej niż się spodziewałam. Pozdrawiam :)
UsuńZwyklaczki sa najfajniejsze - super wyglada 😀 Aniu niech sie nosi dobrze 😀 pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńDziękuję Beatko :) Pozdrawiam :)
UsuńBardzo ładny wyszedł sweterek i te różowe tony tak ładnie w nim widać.
OdpowiedzUsuńUściski
Dziękuję Kasiu :) Pozdrawiam :)
UsuńŚwietny sweter, taki powinna mieć każda z nas w swojej szafie.Ja zaczęłam wydawać resztki moich włóczek. Mam nadzieję, że koleżanka będzie je chciała :-)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
Ja kiedyś też dostałam różne włóczki w prezencie i wciąż je wykorzystuję. Pozdrawiam :)
Usuń